#33 2008-05-25 13:57:44

tajfoon28

Agat

Zarejestrowany: 2008-04-29
Posty: 157

Re: Pytania do 100 pytań.

Poczytałem. Dziwię się tylko, że nikt dotad nie zadał tych pytań.
Dobra, więc tera ja pytam

Bóg:

a.Czy bóg to najstarsza dusza?
b.Jeśli nie, czy Bóg to nienajstarsza dusza tylko se szybko zbudował największe pierścienie i dlatego stał się Bogiem?
c.Czy dusza Boga wcielała się na Ziemi? Czy tylko w środowisku raju, tam gdzie potrzeba 1 wcielenia na zbudowanie odpowiednich pierścieni
d.czy można wedzieć jako kto był wcielony, jeśli to wcielenie miało miejsce na ziemi?

Skoro Bóg to stanowisko zmienne, to:

a.Czy ten obecny to ten, co był od początku, czy to już inny?
b.W jakich okolicznościach może być zastąpiony lub zdetronizowany
c.co się stanie z jego duszą po jej śmierci?

Ziemia/dusze:

a.po co wciela się dusze na ziemię, skoro wiadomo, że jest zakłócona? Nie lepiej byłoby nie wcielać na ziemie tylko pozostawić ludzi bez dusz? Lucyfer by się wkurzył wtedy, nie?
b.Ile mija czasu od jednego wcielenia do drugiego i od czego to zależy?
c.Czemu podczas hipnoz ludzie mówią o poprzednich wcieleniach, skoro mówicie, że dusza ich nie pamięta?
d.A może dusza ma możliwość dokonania podglądu swoich wcieleń i jest to jakby sąd nad nią – co źle a co dobrze się odbyło?
e.Czy dusza raz wcielona na ziemię jest skazana na wcielanie się bez końca w „środowisko zakłócone?”
f.Jeśli tak, czemu nie daje jej się szansy na wcielenie tam gdzie panuje raj, żeby mogła szybko zbudować pierścienie podczas 1 wcielenia. ( czytałem old spirit dokładnie )
g.Czemu niektóre dusze potrzebują kilkanaście wcieleń a  niektórym daje się szansę na jedno w raju? Od czego to zależy? Od statusu rodziny?
h.Jakie warunki musi spełnić rodzina, żeby dostać pozwolenie na „wytworzenie” nowej duszy?
i.Czy podczas jednego wcielenia na ziemi dusza może tak rozbudować dolne pierścienie, że zostaje oddana Lucyferowi, czy daje jej się szanse na ponowne wcielenie?
j.Jeśli to rodzina przygotowuje młodej duszy matryce, kto jest odpowiedzialny za to, ze źle zostały przygotowane, czy tam odczytane? Czy taka rodzina zostaje ukarana czy tylko kare ponosi dusza?

Dobra, na razie tyle. I tak będę czekał miesiąc na odpowiedź

Offline

 

#34 2008-05-25 17:04:58

K12G

Szmaragd

Zarejestrowany: 2007-03-29
Posty: 615

Re: Pytania do 100 pytań.

GRYF napisał wyraźnie, że odpowie na logiczne i trudne pytania, bez kpin.

Twoje pytania a bynajmniej nie wszystkie nie spełniają tych kryteriów.
Dostaniesz odpowiedzi na zadane pytania, ale najpierw zapoznaj się w tematach na forum, bo większość z tego o co pytasz jest już tam opisana.

Pozdrawiam K12G.

Offline

 

#35 2008-05-26 00:25:55

K12G

Szmaragd

Zarejestrowany: 2007-03-29
Posty: 615

Re: Pytania do 100 pytań.

ad.1. Bóg jest jedną z najstarszych dusz w Niebie.

ad2. Ma największe pierścienie, ale nie zbudował ich szybko tylko zgodnie z naturą i z zasadami.

ad3. Dusza Boga nie wcielała się na ziemi.  Dusza Boga nie jest wcielana w trakcie pełnienia tego stanowiska.

------------

ad.4. Nie był od początku.

ad.5 .Zmiana na stanowisku następuję wówczas, gdy jakaś inna dusza będzie miała większe pierścienie i wyrazi taką wolę. Pozostała część pytania - to zbyt daleka przyszłość.

------------

ad.6.Nie można pozostawić ludzi bez dusz.

ad.7. Zależy to od woli duszy i potrzeby wcielenia. Kwestia ta dotyczy tylko starych dusz.

ad.8. Ludzie nie mówią o wcieleniach tylko o inkarnacjach.

ad.9. Dusze mają możliwość podglądu, ale nie mają możliwości przekazania tych informacji człowiekowi.

ad.10. Każde następne wcielenie jest niezależne od poprzedniego - dotyczy to starej duszy.
Młoda dusza zawsze jest wcielana w tym rejonie do którego została przysłana. Dusza stara jeżeli nie chce nie musi sie wcielać.

ad.11. Dotyczy młodej- to zależy od warunków rodziny. Stara dusza oprócz warunków rodziny przede wszystkim decyduje sama.

ad.12. To zależy od warunków rodziny.

ad.13. To pytanie jest opisane  dokładnie w tekstach na forum.

ad.14. Tak może tak rozbudować dolne pierścienie, że idzie do cywilizacji Lucyfera. Nie ma szansy wówczas na kolejne wcielenia bo nie powróciła do Nieba.

ad.15. Winę za to ponosi astral bo zmienia warunki życia na drodze losu.
Matryce w Niebie są przygotowane optymalnie.
Nikt nie ponosi kary. Misja jest po to by zmienić ta sytuację.

---------

Tajfon i jak minął miesiąc?

Offline

 

#36 2008-05-26 12:47:03

Lucyfer

Zbanowany

Zarejestrowany: 2007-08-19
Posty: 94

Re: Pytania do 100 pytań.

GRYF144 napisał:

Nie można pozostawić ludzi bez dusz.

Czy dlatego, że Cywilizacja Nieba nie mogła by doświadczać życia bez wcielania dusz w człowieka?

GRYF144 napisał:

ad.1. Bóg jest jedną z najstarszych dusz w Niebie.
ad2. Ma największe pierścienie, ale nie zbudował ich szybko tylko zgodnie z naturą i z zasadami.

Rozumiem że Bóg Cywilizacji Nieba to ta Dusza, która najwięcej skorzystała na pozytywnych emocjach człowieka.
W jaki sposób dusza rozliczana jest za wypełnioną misje, jeżeli niema ona żadnego wpływu na decyzje człowieka będąc w niego wcieloną?

Offline

 

#37 2008-06-03 23:02:28

Xara

Moderator działu Religie

Zarejestrowany: 2008-01-02
Posty: 681

Re: Pytania do 100 pytań.

Gryf144 napisał:

Miłość warunkowa i miłość bezwarunkowa



   Stan zakochania bez wzajemności, może być uznany za miłość bezwarunkową. Brak zwrotu, czyli okazywania postawy odpowiedniej do przekazywanych wartości myślowo – uczuciowych, spowoduje wygasanie „ognia miłości”. W zależności od potencjalnych możliwości dawania bez zwrotu, ten czas może być dłuższy lub krótszy, lecz zawsze się skończy. W efekcie, po takim doświadczeniu, stan psycho-emocjonalny człowieka będzie gorszy, niż był przed tym doświadczeniem.
   W procesie miłości bezwarunkowej, efekt emocjonalny będzie się zmniejszał z czasem trwania uczucia bez wzajemności. W zamian powstaną, żal i smutek, niekorzystne stany uczuciowe, które są naturalnymi efektami zawodu uczuciowego.
   „Miłość bezwarunkowa”, jest procesem uczuciowym, który nie posiada źródła do powstawania zwrotu okazywanych uczuć, nie może być w żadnym przypadku określana mianem miłości. Miłością jest taka forma postępowania, w której, dwie strony mają coś do zaoferowania.
   W systemach uczuciowych i emocjonalnych człowieka, nie istnieją mechanizmy, które bez wymiany wartości, mogą aktywować procesy wytwarzające pozytywne stany emocjonalnie.
   
   W tym miejscu muszę wyjaśnić istotę mechanizmów służących do tworzenia się uczuć i emocji u człowieka. Efektem działania tych mechanizmów, są nieustannie powstające stany uczuciowe lub emocjonalne. Istnienie efektu świadczy, że istnieje jakiś stan. Każdy stan, musi posiadać określone właściwości, te z kolei mówią o jego charakterze fizycznym.
   Zgodnie z zasadą, która mówi o istnieniu, wszystko, co istnieje charakteryzuje się jakimś stanem. W procesie powstawania, twór osiąga kolejne stadia rozwoju, posiadające określoną formę i masę. Należy przyjąć, że emocje jako efekt procesu uczuciowego, powstając jako stan, uzyskują formę i masę. Do powstawania emocji, niezbędny jest odpowiedni mechanizm, który z przyczyny oddziaływania procesu uczuciowego, wytworzy stan emocjonalny.

   W żadnym przypadku, nie można założyć twierdzenia, które oddziela stany emocjonalne od miłości. W trakcie występowania procesu uczuciowego, powstają efekty w postaci stanów emocjonalnych. Miłość jako zbiór procesów uczuciowych, jest przyczyną do powstawania wielu efektów emocjonalnych.
   Stany emocji, które są efektem wynikającym z miłości, są w pełni uzależnione od jakości warunków, jakie określają postawę adwersarza. Jeżeli proces uczuciowy jest jednostronny, „miłość bezwarunkowa”, brak adwersarza, to w takiej sytuacji, nie może wystąpić zwrot wynikający z okazywanych uczuć. Z czasem w przypadku „miłości bezwarunkowej”, okazywanie uczuć będzie coraz słabsze, aż w końcu zaniknie. Efekty emocjonalne, w procesie miłości bezwarunkowej, będą powstawały proporcjonalnie do stanu uczuć, który będzie coraz słabszy aż całkowicie zaniknie.

   Bardzo ważne jest zrozumienie istoty działania procesów uczuciowych i powstawania stanów emocjonalnych. Efekty emocjonalne u człowieka powstają tylko i wyłącznie podczas działania, własnych stanów uczuciowych. Jednak ich motorem jest zachowanie partnera, stany uczuciowe występujące u partnera, muszą być objawione jego postawą. Brak aktywnej postawy w zachowaniu adwersarza, nie równoważy okazywanych stanów uczuciowych. Tylko zwrot w postaci odpowiedniego zachowania partnera, zrównoważy nam, okazywane mu, nasze uczucia. Taki zwrot jest motorem do aktywnego działania naszego procesu uczuciowego i powstawania odpowiednich stanów emocjonalnych. Są to niezbędne warunki do zaistnienia miłości.
   Miłość bezwarunkowa, jest iluzją bez wartości dla człowieka, który z natury nie może żyć bez uczuć i emocji. Jej idea, musiała powstać w środowisku wrogim człowiekowi a w szczególności człowiekowi, którego celem życia jest spełnianie potrzeb Boga. Spełnianie takich potrzeb, które wynikają z życia w szczęściu i miłości.
   Te osoby, które propagują miłość bezwarunkową, nie rozumieją istoty działania procesów uczuć i miłości. Nie rozumieją, że potrzeby Boga i potrzeby człowieka, będą zrealizowane tylko w trakcie życia, w którym występuje miłość warunkowa. Skala osiągnięć człowieka na tym polu, jest ściśle zależna, od wystarczająco długiego czasu występowania miłości warunkowej i równie warunkowych procesów uczuciowych. Jeżeli takie stany występują, człowiek jest odporny na wszelkie zło i niedostępny dla ciemnej strony życia. Jest wzorem i przyjacielem, nie szuka pomocy i nie obciąża innych swymi problemami.
   Miłość warunkowa, jest niezbędnym elementem w życiu człowieka a miłość bezwarunkowa, może wypalić uczucia człowieka do cna. .

Gryfie, to nie może być dzieło przypadku, chociaż może to tak wyglądać.
Do czego zmierzam. Otóż moja koleżanka z pracy przepłakała pół dnia, nie wiedziałam co jej jest. W końcu ona mówi: „Czym jest miłość? Przynosi więcej cierpienia niż radości, wyrżnę sobie serce, albo założę na nie szlaban. Czemu kochając czuję się nieszczęśliwa?? Czy nie powinnam promienieć”

To ostatnie pytanie:  Czemu kochając czuję nieszczęśliwa??Czy nie powinnam promienieć”, było decydujące aby pokazać jej co napisałeś.
Przeczytała. Była zaskoczona. Powiedziała, że nigdy nie spotkała się z takim naturalnym wyjaśnieniem. Tyle mówi się o chemii jaka zachodzi w ciele człowieka, robiąc spustoszenia itd.
Niestety później postawiła kilka pytań. Myślę, że warto je tutaj wkleić, być może ktoś czytając Twoją odpowiedź zadaje sobie w tej chwili takie same.

Przepraszam, że rozbiorę Twoją wypowiedź, ale tak mi będzie łatwiej odnieść się do jej toku myślenia, który być może nie traktuje stricte o miłości bezwarunkowej, ale ogólnie do wymiany emocji. Przyznam, że też chciałabym znać Twoją odpowiedź na te pytania i z góry za nią dziękuję.

 

Gryf144 napisał:

W procesie miłości bezwarunkowej, efekt emocjonalny będzie się zmniejszał z czasem trwania uczucia bez wzajemności. W zamian powstaną, żal i smutek, niekorzystne stany uczuciowe, które są naturalnymi efektami zawodu uczuciowego

Jak unikać takich doznań? Serce nie sługa, przed  miłością do drugiego człowieka trudno uciec. Samo się dzieje.

 

Gryf144 napisał:

W systemach uczuciowych i emocjonalnych człowieka, nie istnieją mechanizmy, które bez wymiany wartości, mogą aktywować procesy wytwarzające pozytywne stany emocjonalnie.

Jednym słowem, aby człowiek czuł się szczęsliwy, dowartościowany i spełniony musi otrzymać w zamian tyle samo uczuć o takim samym charakterze pozytywnym, np. za miłość do partnera-miłość od partnera, za miłość do dzieci-miłość od dzieci, za przyjaźń-przyjaźń?
Ale w życiu bywa tak, ze ktoś np. kogoś kocha a ta druga osoba nie. Ta pierwsza jej wysyła „sygnały” o zaistniałym zainteresowaniu, potem kwiaty, prezenty- robi to z miłości a tą drugą, która tego nie odwzajemnia to złości, wręcz przeradza się w nienawiść. Jak to wytłumaczyć? Czemu daje się w zamian co innego niż się otrzymuje?

   

Gryf144 napisał:

Stany emocji, które są efektem wynikającym z miłości, są w pełni uzależnione od jakości warunków, jakie określają postawę adwersarza. Jeżeli proces uczuciowy jest jednostronny, „miłość bezwarunkowa”, brak adwersarza, to w takiej sytuacji, nie może wystąpić zwrot wynikający z okazywanych uczuć. Z czasem w przypadku „miłości bezwarunkowej”, okazywanie uczuć będzie coraz słabsze, aż w końcu zaniknie. Efekty emocjonalne, w procesie miłości bezwarunkowej, będą powstawały proporcjonalnie do stanu uczuć, który będzie coraz słabszy aż całkowicie zaniknie.

Co w przypadku osób, które w swoim środowisku nie mają i nigdy nie miały adwersarza? Co z takimi osobami, które żyją w środowiskach patologicznych, nie mając możliwości (zakładamy, ze nie z własnej winy) wyjścia z takiego środowiska? Czy jeśli zaniknie w takim człowieku chęć przekazywania dobra to przejmie negatywne emocje od ludzi, którzy są ich nadawcami?

Gryf144 napisał:

Skala osiągnięć człowieka na tym polu, jest ściśle zależna, od wystarczająco długiego czasu występowania miłości warunkowej i równie warunkowych procesów uczuciowych. Jeżeli takie stany występują, człowiek jest odporny na wszelkie zło i niedostępny dla ciemnej strony życia. Jest wzorem i przyjacielem, nie szuka pomocy i nie obciąża innych swymi problemami.
   Miłość warunkowa, jest niezbędnym elementem w życiu człowieka a miłość bezwarunkowa, może wypalić uczucia człowieka do cna.

A co jeśli nie znajdzie odbiorcy, który oddałby uczucia o tym samym charakterze nigdy? Czy już nie będzie zdolny do kochania? Czy umrze pogrążony, wypalony i zgnuśniały?


Pozdrawiam

Offline

 

#38 2008-06-24 22:31:50

 Niedzwiedz

http://img532.imageshack.us/img532/2766/techniczny.png

status 5955795
6340244
Skąd: ta pewność?
Zarejestrowany: 2007-08-13
Posty: 626
WWW

Re: Pytania do 100 pytań.

zigrin napisał:

Ciekaw jestem waszych opinii na temat następujących pytań:

1. Czy istnieje takie „coś” jak fałszywa MIŁOŚĆ ?
2. Pytanie podobne – czy istnieje fałszywa WIARA ?

Łatwiej będzie zacząć naszą analizę od… WIARY…

Przykład:
W odciętym od zaopatrzenia rejonie wojny zabrakło leków przeciwbólowych. Pewien mądry lekarz wpadł na pomysł, aby nie informować o tym ciężko rannych ludzi – zamiast tego aplikował im różnego rodzaju środki zastępcze, które same w sobie miały nie większą moc leczniczą od zwykłej wody (nawiasem mówiąc w wielu przypadkach nawet dosłownie były ową wodą Wink ). Lekarz jednak nie skąpił wszelkich starań, by mocno sugerować przy tym pacjentom, że ma niezawodny dla nich lek i niedługo lepiej się poczują. Okazało się później, że w wielu przypadkach, pacjenci nie tylko lepiej się poczuli, ale nawet całkiem wyzdrowieli !

Czy podany powyżej przykład jest przykładem fałszywej wiary ? Jeśli tak, to co właściwie uzdrowiło co niektórych pacjentów ?!
Moim zdaniem fałszywa wiara nie potrafi czynić żadnych cudów... Właściwie to fałszywą wiarę można co najwyżej przyrównać do tzw. „słomianego zapału”, tzn. komuś się wydawało że ma dużą wiarę, ale przy konkretnej próbie okazało się to tylko złudzeniem… - z wyższego (Boskiego) punktu widzenia złudzeniem było właśnie to... złudzenie...

Z miłością jest podobnie. Jeśli np. jedna osoba drugiej deklaruje absolutną miłość, ale ta miłość będzie zbyt mocną przeróbką czyjegoś ego – wówczas na scenę wkroczy zazdrość, która będąc ukrytym odpowiednikiem nienawiści (o wiele bardziej uwarunkowaną miłością), ma za zadanie ukazać tą różnicę…

Z kolei, deklarując komuś/czemuś nienawiść – deklarujemy bardziej uwarunkowaną miłość, która skupia się na mniejszych elementach i większej izolacji, by w ten sposób szukać dla siebie wyraźniejszej (ale wiele dłuższej !) drogi do całości.


Ja jestem zdania, że nienawiść i fałszywa wiara to twory wirtualne (w rzeczywistości nieprawdziwe).

Offline

 

#39 2008-06-26 19:53:45

tajfoon28

Agat

Zarejestrowany: 2008-04-29
Posty: 157

Re: Pytania do 100 pytań.

Moje pytanie do Gryfa.

Witam Szanownego Pana. Ściskam dłoń i pozdrawiam.

Panie Gryf144. Spostrzegłem, ze jest problem z odnaleziem starych dusz. Tak zostało napisane na forum.
Moje pytanie jest złozone.

- czy jesteście poliglotami?
- jeśli nie, jak dogadacie się ze starą duszą, która np urodziła się w Zanzibarze, Francji, Japonii, Hondurasie, USA?
- A moze stare dusze zeszły tylko w Polsce? - to byłaby sprytna odpowiedź, przyznam

Offline

 

#40 2008-06-26 19:54:59

tajfoon28

Agat

Zarejestrowany: 2008-04-29
Posty: 157

Re: Pytania do 100 pytań.

tajfoon28 napisał:

Poczytałem. Dziwię się tylko, że nikt dotad nie zadał tych pytań.
Dobra, więc tera ja pytam

Bóg:

a.Czy bóg to najstarsza dusza?
b.Jeśli nie, czy Bóg to nienajstarsza dusza tylko se szybko zbudował największe pierścienie i dlatego stał się Bogiem?
c.Czy dusza Boga wcielała się na Ziemi? Czy tylko w środowisku raju, tam gdzie potrzeba 1 wcielenia na zbudowanie odpowiednich pierścieni
d.czy można wedzieć jako kto był wcielony, jeśli to wcielenie miało miejsce na ziemi?

Skoro Bóg to stanowisko zmienne, to:

a.Czy ten obecny to ten, co był od początku, czy to już inny?
b.W jakich okolicznościach może być zastąpiony lub zdetronizowany
c.co się stanie z jego duszą po jej śmierci?

Ziemia/dusze:

a.po co wciela się dusze na ziemię, skoro wiadomo, że jest zakłócona? Nie lepiej byłoby nie wcielać na ziemie tylko pozostawić ludzi bez dusz? Lucyfer by się wkurzył wtedy, nie?
b.Ile mija czasu od jednego wcielenia do drugiego i od czego to zależy?
c.Czemu podczas hipnoz ludzie mówią o poprzednich wcieleniach, skoro mówicie, że dusza ich nie pamięta?
d.A może dusza ma możliwość dokonania podglądu swoich wcieleń i jest to jakby sąd nad nią – co źle a co dobrze się odbyło?
e.Czy dusza raz wcielona na ziemię jest skazana na wcielanie się bez końca w „środowisko zakłócone?”
f.Jeśli tak, czemu nie daje jej się szansy na wcielenie tam gdzie panuje raj, żeby mogła szybko zbudować pierścienie podczas 1 wcielenia. ( czytałem old spirit dokładnie )
g.Czemu niektóre dusze potrzebują kilkanaście wcieleń a  niektórym daje się szansę na jedno w raju? Od czego to zależy? Od statusu rodziny?
h.Jakie warunki musi spełnić rodzina, żeby dostać pozwolenie na „wytworzenie” nowej duszy?
i.Czy podczas jednego wcielenia na ziemi dusza może tak rozbudować dolne pierścienie, że zostaje oddana Lucyferowi, czy daje jej się szanse na ponowne wcielenie?
j.Jeśli to rodzina przygotowuje młodej duszy matryce, kto jest odpowiedzialny za to, ze źle zostały przygotowane, czy tam odczytane? Czy taka rodzina zostaje ukarana czy tylko kare ponosi dusza?

Dobra, na razie tyle. I tak będę czekał miesiąc na odpowiedź

Czy na te pytania kiedykolwiek dostanę odpowiedz, czy mam pozegnać się z nadzieją?

Offline

 
Statystyki (REJESTRACJA WYŁĄCZONA)
Analiza oglądalności witryny
Wymiana
WwW.CrashFans.Pun.PL - Polskie Centrum Crashday
Pozycjonowanie
katalog stron Free PageRank Checker
Links
| Andrzej Struski | Webtree.pl | katalogSEO.net | Stop himawanti | Prawdziwy himawanti | Niesamowite | VPS Hosting Reviews |
Creative Commons License
Teksty i artykuły są na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa-Użycie niekomercyjne-Bez utworów zależnych 2.5 Polska Nie wolno Ci kopiować i rozpowszechniać tekstów, zdjęć oraz artykułów znajdujących się na forum bez pisemnej zgody autorów.
Page copy protected against web site content infringement by Copyscape
Stronę najlepiej oglądać w rozdzielczości 1024 x 768

Free Domain Name
Register a free domain name with .co.nr extension (such as www.YourName.co.nr) that comes with free URL redirection, URL cloaking and path forwarding, meta-tags, FavIcon and Google Webmaster tools support, kill-frame feature, NO forced ADS at all, and more.

Stopka forum

RSS
Powered by PunBB 1.2.23
© Copyright 2002–2008 PunBB
Polityka cookies - Wersja Lo-Fi


Darmowe Forum | Ciekawe Fora | Darmowe Fora
www.owczarki-niemieckie.com.pl canal rolnicy tablice reklamowe Piła noclegi w Sasinie komornik apelacja warszawska Serwis komputerowy piastów